
Może kiedyś...
jeżeli kiedyś
napiszę piękny wiersz taki staroświecki banalnie prosty co wzrusza rymami twoje imię będzie na pewno w tytule nawet najgorszy diabeł przystanie ocierając prawdziwą łzę wzruszenia
jeżeli kiedyś
pustkę po tobie wypełni wielka radość nietoperze przestaną mi motać noc nad głową nawet świerszcze nie zmącą graniem ciszy rozplotą się wieczorne nasze marzenia po dawno umarłych złych przeżyciach
jeżeli kiedyś
przyjdzie mi wyruszyć w drogę do ciebie otworzysz ramiona biegnąc na spotkanie pokochamy śmierć bo kończy ból życia zdumiony świat zatrzyma się na chwilę tylko zdziwiony kamień nie skamienieje
może kiedyś
dziś mogę tylko tulić twarz do listka lipy bo tylko on ma kształt serduszka
|